JAK ZACZĄĆ CZYTAĆ AVENGERS CZĘŚĆ 1

Po ponad 10 latach kinowego Uniwersum Marvela i czterech wielkich kinowych hitach Avengers zdecydowanie jest najbardziej rozpoznawalną grupą superbohaterów. Dzięki komiksowym kolekcją i innym wydawnictwom mamy dostępny też spory przekrój komiksowych historii o tej drużynie. Niniejszy poradnik jest próbą uporządkowania i podzielenia wszystkich pozycji na poszczególne etapy by odpowiedzieć na pytanie „Jak zacząć czytać komiksy o Avengers”.

Ze względu na ogromną ilość dostępnego materiału, artykuł ten ukaże się w dwóch częściach:
– w części 1. opiszę jak czytać wydane w Polsce komiksy od początku powstania drużyny (czyli od lat 60-tych), mniej więcej do końca lat 90-tych;
– natomiast w części 2. opiszę przygody drużyny od roku 2000.

Jeśli chcesz poznać wszystkie przygody Avengers dostępne po polsku, to jesteś adresatem obu części artykułu. Jeśli jednak stwierdzisz, że nie interesują Cię komiksy z lat wcześniejszych (bo nie lubisz starszych komiksów) i chcesz czytać bardziej współczesne komiksy, to sięgnij tylko do drugiej części artykułu (choć ja zalecam by przeczytać chociaż cześć ze starszych pozycji bo znajduje się tam naprawdę dużo świetnych tytułów – w poradniku zaznaczę, które komiksy są lepsze i ważniejsze).

 

POCZĄTEK I LATA 60-TE

W ramach Wielkiej Kolekcji Komiksów Marvela ukazał się tom „Początki Marvela: Lata sześćdziesiąte” (WKKM 83) zbierające pierwsze zeszyty wszystkich serii, które zaczęły ukazywać się w latach 60-tych (w tym także pierwszy zeszyt serii „Avengers”, w którym dochodzi do powstania drużyny oraz zeszyt czwarty, w którym do drużyny dołącza Kapitan Ameryka). Oczywiście te zeszyty zawiera tylko króciutkie historię, ale moim zdaniem warto nabyć ten tom, by zobaczyć jak zaczynały się wszystkie najstarsze serie Marvela i jak bardzo różnią się tamte komiksy od nowszych.

Kolejnym komiksem z tego okresu jest także wydany w kolekcji tomik „Avengers: Narodziny Ultrona” (WKKM 70). Jest to niezwykle ważny tom ponieważ dowiaduje się w nim w jaki powstał cyborg Ultron, jeden z groźniejszych przeciwników Avengers oraz android Vision, który dołączył do drużyny (a wyglądało to zupełnie inaczej niż w filmie „Avengers: Czas Ultrona”). Niestety tomik ten strasznie się zestarzał ale moim zdaniem i tak warto go przeczytać.

 

LATA 70-TE I PRZYGODY W KOSMOSIE

Duża część komiksów dostępnych po Polsku z tego okresu stanowi początek wielkiej kosmicznej sagi Marvela i moim zdaniem są to zdecydowanie najlepsze komiksy o przygodach Avengers sprzed roku 2000.

Pierwszym komiksem, do którego należy sięgnąć jest doskonała pozycja „Avengers: Wojna Kree ze Skrullami” (WKKM 107) – w moim odczuciu jest to zdecydowanie najlepszy komiks o przygodach Avengers z tego okresu. W komiksie poznajemy pierwszego Kapitana Marvela, który odgrywa tu wielką rolę (Karol Denvers ukazana w filmie „Kapitan Marvel” w komiksowym świecie była jego następczynią).

Kolejnymi komiksami, do których sięgamy są „Życie i śmierć Kapitana Marvela” wydany w dwóch częściach w WKKM (tom 77 oraz tom 81). Jest to wspaniała kosmiczna Saga, w której po raz pierwszy Avengers razem z Kapitanem Marvelem stają do walki z nowym wrogiem – Thanosem (tak, to właśnie tutaj po raz pierwszy pojawia się szalony Tytan Thanos). Drobna uwaga odnośnie kolejności czytania: w drugiej połowie tomu drugiego jest historia zatytułowana „Śmierć Kapitana Marvela” – nie należy jej czytać teraz, tylko na sam koniec, ponieważ pochodzi ona z późniejszego okresu.

Teraz czas na lekturę dwóch tomów „Warlocka” (WKKM 121 i 123). Pomimo, że w pierwszym tomie nie występują żadne postacie z Avengers to jednak warto przeczytać oba tomy ponieważ w epickim finale drugiego tomu połączone siły Avengers, Kapitana Marvela i Warlocka stają do decydującej walki z Thanosem (przynajmniej na razie), a gdybyśmy się ograniczyli jedynie do drugiego tomu to pewne rzeczy mogłyby być nie zrozumiałe. Zresztą oba tomy to klasyka więc dobrze jest się z nimi zapoznać.

Skoro jesteśmy przy kosmicznych przygodach to warto w tym momencie przeczytać także bardzo fajny tomik „Avengers: Saga o Korvacu” (WKKM 90) – co prawda chronologicznie jego akcja dzieje się nieco później lecz nie ma to większego znaczenia. Sama historia też jest bardzo fajna więc warto sięgnąć do tej pozycji. Zwieńczeniem kosmicznych przygód Avengers jest „Śmierć Kapitana Marvela” z drugiej części komiksu „Życie i śmierć Kapitana Marvela” – znowu jest to komiks późniejszy ale śmiało można przeczytać go w tym miejscu.

Następny komiks w kolejce do przeczytania to croosover Avengers z drużyną Deffenders, czyli „Avengers: Wojna z Defenders” (WKKM 113). Jeśli lubisz komiksy z tego okresu to warto przed lekturą tego tomu sięgnąć do komiksu „Deffenders: Dzień Defenders” (WKKM 104) gdzie dowiadujemy się w jaki sposób powstała ta drużyna. Ostatnią pozycją z lat 70-tych jest połowa tomu „Wonder Man” z kolekcji Superbohaterowie Marvela (tom 38). Niestety jest to średnia historia, która strasznie się zestarzała więc można ją śmiało pominąć.

 

LATA 80-TE I „TAJNE WOJNY”

W latach 80-tych Marvel wydał wielki crossover „Tajne Wojny” (wydany w WKKM – tom 26 i 40), w którym zebrał nie tylko przedstawicieli Avengers ale także większość postaci z tamtego okresu. Jednak w porównaniu do konkurencyjnego Crossoveru DC „Kryzysu na Nieskończonych Ziemiach”, który ukazał się w podobnym czasie, „Tajne Wojny” wypadają dużo słabiej – jest to po prostu wielka nawalanka pomiędzy ogromną ilością postaci. Jednak jeśli ktoś lubi starsze komiksy to powinien koniecznie przeczytać tą pozycję bo jakby nie patrzeć jest to już klasyk (i czyta się to całkiem przyjemnie).

Inne pozycje z tego okresu to pojedyncze historie wydane w ramach kolekcji Superbohaterowie Marvela: „West Coast Avengers” (tom 63), „Wasp” (tom 36) oraz „Scarlet Witch” (tom 26). Pierwsze dwie pozycje są raczej średnie i niczym wielkim się nie wyróżniają więc nic się nie stanie jeśli się je pominie. Natomiast wątki poruszane w tomie o Scarlet Witch będą miały ogromne znaczeniu w okresie późniejszym więc lepiej go przeczytać.

 

LATA 90-TE I SAGA NIESKOŃCZONOŚCI

Z pewnością każdy widział już film „Avengers: Infinity War”, prawda? Jest on właśnie ekranizacją Sagi Nieskończoności z tego okresu – to tutaj Thanos powraca i rozpoczyna całe zamieszanie wokół Kamieni Nieskończoności.

Lekturę Sagi Nieskończoności należy rozpocząć od skanlacji grupy Comics Flying Circus „Silver Surfer v3”, która co prawda nie jest poświęcona drużynie Avengers ale jest wstępem do późniejszych wydarzeń więc warto ją przeczytać. Następnie sięgamy do wielkiego Eventu „Rękawica Nieskończoności”, która została wydana przez Egmont. To właśnie ten wspaniały komiks (który jest jeszcze bardziej epicki niż sam film) był podstawą scenariusza do filmu „Avengers: Infinity War” (taka ciekawostka: pomimo, że to kontynuacja „Rękawicy Nieskończoności” jest zatytułowana „Infinity War” to sam film jest adaptacją właśnie „Rękawicy Nieskończoności”, czyli „Infinity Gauntlet”). Po lekturze „Rękawicy Nieskończoności” dobrze jest przeczytać tomik „Warlock” z SBM (tom 33), który oczywiście nie jest o Avengers ale zawiera historię „Warlock i Wieczna Straż” będącą takim epilogiem do tego eventu, a także takim „pomostem” pomiędzy pierwszą, a drugą częścią Sagi Nieskończoności.

Bezpośrednio po „Rękawicy Nieskończoności” ma miejsce  wielka saga „Avengers: Operacja Galaktyczna Burza” (wydana w WKKM, tomy: 166, 168 i 170), która jest kontynuacją „Wojny Kree ze Skrullami” tyle, że pokazuje jesteśmy świadkami wojny pomiędzy Kree a Shi’ar, której działania toczą się w naszym układzie słonecznym więc Avengers muszą coś z tym zrobić. Bardzo fajna pozycja.

Teraz czas na drugą część Sagi Nieskończoności, czyli „Wojnę Nieskończoności”, którą także wydał Egmont. Należy w tym miejscu wspomnieć, że kiedyś nieistniejące już wydawnictwo TM Semic wydało tom „Fantastic Four/Invinity War” ale lepiej zapomnieć o tym wydaniu gdyż jest ono strasznie pocięte – po prostu wydawca usunął ponad połowę materiału drukując zamiast tego zeszyty Fantastycznej Czwórki, będące tie-ina do tego eventu więc lepiej zaopatrzyć się w wydanie Egmontu (no chyba, że kogoś interesują te tie-iny to może przeczytać obie pozycje). Co do samej Sagi Nieskończoności to jest jeszcze trzecia część („Krucjata Nieskończoności”), którą Egmont wyda dopiero w kolejnym roku.

Jeśli zaciekawiły cię przygody Avengers w kosmosie to polecam zapoznać się z innymi pozycjami z kosmicznego uniwersum Marvela, bo znajduje się tam wiele naprawdę rewelacyjnych komiksów. Zainteresowane osoby odsyłam do poradnika Jak zacząć czytać Kosmos Marvela.

Następną pozycją z lat 90-tych jest „Avengers: Ex Post Facto” wydane przez TM Semic w dwóch tomach. Innym komiksem wydanym przez TM-Semic jest crossover „Heroes Return” (jest to zwieńczenie wielkiej Sagi Onslaughta z drugiej połowy lat 90-tych więc może sprawiać wrażenie historii wyrwanej z kontekstu ale wstęp jest na tyle dobrze napisany, że bez większego problemu można odnaleźć się w tych wydarzeniach). Jeśli lubicie komiksy z lat 90-tych to zdecydowanie warto sięgnąć do obu pozycji – wciąż można je kupić na Allegro w dobrej cenie.

I tak zbliżamy się do końca lat 90-tych – ostatnimi komiksami dostępnymi po Polsku z tego okresu są „Avengers: Na zawsze” (61 i 66 tom WKKM) oraz „Avengers: Ultron bez ograniczeń” (7 tom SBM). Pierwsza pozycja zawiera bardzo ciekawą historię, w której Avengers podróżują w czasie odwiedzając różne epiki, a druga posiada wątki, które zostały wykorzystane w filmie „Avengers: Czas Ultrona” (to właśnie tutaj Ultron zbudował sobie nowe ciało z Adamantium oraz całą armię mechanicznych klonów jak w finale filmu). Dla fanów pozycje obowiązkowe.

I na tym kończą się przygody Avengers z lat 60-90 dostępne po polsku.
Ciąg dalszy w drugim artykule, który powinien pojawić się niebawem.

 

Reklamy
%d blogerów lubi to: